
John Constantine
19.05.00 Chicago | egzorcysta, demonolog i mistrz czarnej magii | ex wojskowy | snajper | przeciwnik systemu | przeciwnik androidów | przeciwnik wszystkiego | członek SWAT też go wypierdolili | utrzymanek męża on też się wkurwił | kupił na bazarze odznakę detektywa i jest samozwańczym detektywem | niebezpieczny facet z pistoletem | każdy związek był na odległość | ukrywa że bierze prozac
Statystyka...a matka mówiła żeby uczyć się matmy. Nie słuchałem jej, bo jak można słuchać kogoś, kto średnio się mną interesował? Praca, praca, dom i młodsza siostra. Ona była tą lepszą i mądrzejszą. Ja ten starszy, pomijany.
Szkoła wojskowa i wojsko były dobrą opcją. Do czasu...
Do czasu tych pierdolonych androidów. No tak, one są prostsze, mniej zawodne. Coś się zniszczy, zepsuje to można wymienić. Nie trzeba płacić renty lub emerytury. Nie wahają się, nie kwestionują rozkazów. Maszynki do zabijania, pierdolone Terminatory. Stopniowo nas wymieniano. Zaczęło się od jednego batalionu, później następnego. Lądowe, marynarka, lotnictwo... Myślałem, że mnie to nie będzie dotyczyć. Później sobie uświadomiłem, że po co im ktoś taki jak ja? Po co im człowiek, który może się pomylić w obliczeniach. Przecież te maszyny są doskonałe. Doskonałe pod każdym względem.
Po co im niedoskonały żołnierz? Po co im porucznik, który może się pomylić i chybić?
Taki już nasz los. Zostajemy zastąpieni, przez zabawki stworzone dla dorosłych dzieci.
Ciekawe kto przejrzy na oczy. Czy oni nie wiedzą, nie widzą tego że Philips to dopiero początek? Czy ty kapitanie Allen to widzisz? Wiesz o tym? Milczysz, bo nie chcesz się wygłupić, czy dlatego że starasz się tego nie dostrzegać? Olewałeś mnie bo co? Bo zastrzeliłem jednego pierdolonego androida, kiedy jeszcze nosiłem mundur? A może dlatego, że nie pasowałem ci? Nie pasowałem ci ja, moje poglądy i to że mam męża a nie żonę? Byłoby śmiesznie, gdyby przeszkadzał ci mój brak wiary.
W końcu jednak mnie wypierdolili, ku twojej radości. Przez chwilę żerowałem na mężu ale i to Eldorado się skończyło. Teraz udaję że jestem prywatnym detektywem i że ogarniam swoje życie i że mam wszystko pod całkowitą kontrolą.
_________
Matt Ryan, mój tekst inspirowany tekstem Johna C.
To wcale nie jest tak, że robię kolejną incepcję...nie...
Zapraszam na wuntki wszelakie
W końcu jednak mnie wypierdolili, ku twojej radości. Przez chwilę żerowałem na mężu ale i to Eldorado się skończyło. Teraz udaję że jestem prywatnym detektywem i że ogarniam swoje życie i że mam wszystko pod całkowitą kontrolą.
_________
Matt Ryan, mój tekst inspirowany tekstem Johna C.
To wcale nie jest tak, że robię kolejną incepcję...nie...
Zapraszam na wuntki wszelakie

